Wpisz swój adres email aby otrzymywać wycenę funduszy
Kolejny tydzień nie przyniósł przełomu na światowych giełdach. Indeksy po raz kolejny nieco zniżkowały, ale ruch ma raczej kosmetyczny charakter. Przyczyny takiego stanu rzeczy ciągle te same. Obawy o słabnącą dynamikę wzrostu gospodarki amerykańskiej okazały się uzasadnione. Raport o PKB za drugi kwartał był wprawdzie lepszy od oczekiwań (zweryfikowany z 2,4% do 1,6% przy oczekiwaniach 1,4%) ale w porównaniu do pierwszego (3,7%) wypada blado. Szef Fed – Ben Bernanke próbował swoim wystąpieniem wykrzesać nieco optymizmu wieszcząc rychłe przyspieszenie gospodarki, ale obecne spowolnienie stało się faktem. Nad Wisłą mamy więcej powodów do zadowolenia. W drugim kwartale nasz wzrost napędzany głównie konsumpcją wyniósł 3,5% wobec oczekiwań analityków na poziomie 3,2%. Większość spółek opublikowała dobre lub bardzo dobre raporty okresowe, rozczarowało PZU. Na wynik tej spółki z pewnością miały istotny wpływ skutki tegorocznej powodzi. Widać przyjdzie nam dryfować razem z rynkiem jeszcze czas jakiś, miejmy nadzieję, że inwestorom nie zabraknie cierpliwości. Wytrwałość na rynku zwykle bywa nagradzana.
Rafał Madej - PKO TFI
© 2012 PKO TFI SA autorzy: HYPERmedia