Trend wzrostowy na rynkach akcji utrzymany

Rynki akcji

Lipiec był miesiącem, w którym utrzymany został trend wzrostowy zarówno na rynkach akcji rozwiniętych (MSCI World +2,3%) jak i na rynkach akcji wschodzących (MSCI Emerging Markets +5,5%). Ograniczona aktywność inwestorów i wakacyjny marazm szczególnie widoczny był w poziomie wskaźnika VIX (indeksu strachu), który obniżył się do nowych historycznych minimów (poniżej 10pkt). Tego typu środowisko sprzyjało osiąganiu nowych szczytów przez część indeksów amerykańskich. Zarówno Nasdaq jak i S&P500 dotarły do poziomów, które wcześniej nie były jeszcze notowane. Solidne dane napływające z gospodarki USA w ostatnim kwartale, zostały odzwierciedlone w sprawozdaniach finansowych spółek, które publikowały swoje wyniki za drugi kwartał. Większość firm zaraportowała dane powyżej oczekiwań analityków. Dodając do tego umiarkowaną retorykę Fed oraz osłabiającego się dolara, znajdujemy przepis na wzrosty na amerykańskim rynku akcji w ostatnim miesiącu. Indeks największych amerykańskich spółek (S&P500) wzrósł w lipcu o +1,9%, co spowodowało, że stopa zwrotu od początku roku sięga na koniec lipca powyżej +10%.

Mniej szczęścia od amerykańskich parkietów miały akcje europejskie i japońskie, którym umacniające się kursy walutowe nie pozwoliły przedrzeć się na nowe szczyty. Indeks MSCI EMU wzrósł zaledwie o +0,3%, natomiast Nikkei 225 obniżył się o -0,5%.

Większość akcji rynków wschodzących zanotowała pozytywne wyniki w lipcu. Zarówno rynki ameryki łacińskiej, jak i rynki azjatyckie, czy też rynki regionu Europy Środkowo-Wschodniej uzyskały stopy zwrotu przewyższające te z rynków rozwiniętych. Lipiec był szczególnie pozytywnym miesiącem dla akcji tureckich, które zyskały ponad +7%. Szeroki indeks polskich akcji również ma za sobą solidny miesiąc (WIG zyskał +2,6%), choć po raz kolejny byliśmy świadkami dywergencji w zachowaniu indeksów małych i dużych spółek (sWIG80 stracił -2,8%, a WIG20 zyskał +3,2%).

Rynki obligacji

Lipiec był miesiącem podwyższonej zmienności na rynku obligacji europejskich co widać po zachowaniu rentowności 10-letnich niemieckich obligacji skarbowych. Od końca czerwca do połowy lipca rentowności wzrosły
z poziomu ok. 0,25% do ok. 0,60%, przekładając się na częściowe (choć mniejsze) wzrosty rentowności na amerykańskim i polskim rynku obligacji. Powodem wzrostu rentowności (spadku cen) europejskich obligacji skarbowych była wypowiedź prezesa EBC na konferencji w Sintrze, która mogła sugerować konieczność szybszego dostosowania polityki monetarnej do coraz lepszej sytuacji gospodarczej w strefie euro. Niestety już na posiedzeniu EBC w drugiej połowie lipca, Mario Draghi zmienił nieco ton wypowiedzi jeśli chodzi o poziom inflacji
w strefie euro, co spowodowało odreagowanie i częściowe odrobienie spadków cen obligacji.

Amerykańskie i polskie obligacje skarbowe wykazały się większą stabilnością w lipcu i oscylowały +/-10 punktów bazowych wokół swoich poziomów z końca czerwca (odpowiednio 2,30% i 3,30% dla amerykańskiej i polskiej 10-latki). Dalsze zachowanie rynków długu będzie w dużej mierze zależało od tego jak rynki finansowe zareagują na kwestię rozpoczęcia zmniejszania bilansu przez Fed oraz od tego jakie będą dalsze decyzje i komunikaty ze strony EBC. Spotkanie bankierów centralnych w Jackson Hole 24-26 sierpnia oraz posiedzenia banków centralnych we wrześniu mogą być wydarzeniami, które wskażą dalszy kierunek dla rynku długu i innych rynków finansowych.

Rynki surowców

W lipcu, notowania ropy naftowej przerwały złą passę ostatnich 4 miesięcy i wzrosły o +9,0% (dla ropy typu WTI) oraz o +9,9% (dla ropy typu Brent). Spółki zajmujące się wydobyciem lub przetwarzaniem surowców wzrosły o +5,0% i był to pierwszy pozytywny miesiąc od początku roku. Osłabiający się kurs dolara amerykańskiego sprzyjał zachowaniu cen złota w lipcu. Kruszec wzrósł o +2,2% i na koniec miesiąca jego notowania osiągnęły  poziom 1269$ za uncję. W tym samym czasie spółki złotowe wzrosły o +3,5%.