2016-01-08

Nowy rok rozpoczął się spadkiem większości indeksów akcyjnych. Czynnikami, które wpłynęły na obecną sytuację są informacje napływające z chińskiej gospodarki, dalsze spadki cen ropy naftowej oraz pytania o poziom globalnego wzrostu gospodarczego w 2016 roku.

Pierwsze dni stycznia, w których opublikowano słabsze dane z gospodarki Państwa Środka wznowiły obawy o skalę spowolnienia wzrostu gospodarczego w Chinach. Działania chińskich regulatorów próbujących poradzić sobie z tą sytuacją jak na razie przynoszą mieszane rezultaty. Tym, co negatywnie wpłynęło na zachowanie chińskiego rynku akcji i przeniosło się na zachowanie innych giełd na świecie były m.in. decyzja Ludowego Banku Chin o dalszym osłabieniu juana, zmniejszające się w dynamicznym tempie chińskie rezerwy walutowe (-108mld USD w grudniu), jak również uruchomienie mechanizmu automatycznego zawieszenia handlu na giełdzie w Chinach, gdy ceny akcji spadną lub wzrosną powyżej określonych limitów. To właśnie ograniczenie spowodowało duże dzienne straty (-7% zarówno 4 stycznia jak i 7 stycznia), gdyż inwestorzy chcieli szybko zamknąć pozycję i sprzedać aktywa, zanim jeszcze mechanizm włącznika został uruchomiony. 7 stycznia br. po decyzji regulatora o wycofaniu wykorzystania mechanizmu automatycznego zawieszenia handlu, chiński rynek akcji zaczął wzrastać.

Spowolnienie w Chinach, największym na świecie konsumencie surowców, oraz nadpodaż na rynku ropy naftowej spowodowały dalsze spadki cen surowców w pierwszych dniach roku. Notowania ropy zeszły już do ok. 32 USD za baryłkę, co jest najniższą ceną od 2003 roku. Osłabienie cen ropy wpływa z kolei na spadki cen akcji i obligacji wysokodochodowych spółek z sektora surowcowego i energetycznego. Dodatkowym czynnikiem, który wpłynął na obawy inwestorów co do globalnego wzrostu gospodarczego były opublikowane na początku stycznia stenogramy z grudniowego posiedzenia amerykańskiego banku centralnego. Członkowie Fed nadal obawiają się o niski poziom inflacji i silnego dolara, co może oznaczać mniejsze prawdopodobieństwo kolejnych podwyżek w krótkim czasie. Ta informacja spowodowała ucieczkę do bezpiecznych aktywów i wzrosty cen amerykańskich obligacji skarbowych o długich terminach zapadalności.

Rok 2016, podobnie jak poprzedni rok, będzie pozostawał pod wpływem działań banków centralnych, sytuacji w Chinach i innych rynkach wschodzących oraz sytuacji geopolitycznej na świecie. Kolejne tygodnie i miesiące powinny dać nam więcej klarowności, co do tego z jaką sytuacją będziemy mieli do czynienia. Czy będzie to rok solidnego wzrostu gospodarczego i odbicia cen surowców, a przez to i cen akcji rynków wschodzących, czy będzie to rok słabszego wzrostu gospodarczego, a przez to słabszego zachowania ryzykownych aktywów? O tym dowiemy się z napływających w następnych miesiącach danych makro.